Miasto pójdzie na ugod??
W?a?cicielka salonu urody domaga si? od w?adz Poznania co najmniej 7600 z? odszkodowania za straty spowodowane nadmiernie d?ugim remontem ulicy Podgórnej.Zacz? si? w czerwcu 2000 r. Koniec prac przewidziano na koniec sierpnia. Wykonawcy to przeszkadza?a pogoda, to dostawa niew?a?ciwej kostki. Ulica oddana zosta?a do u?ytku dopiero z ko?cem pa?dziernika. W czasie remontu do salonu Marii S. nie mo?na by?o dojecha? ani tramwajem ani samochodem, a doj?cie dla pieszych przypomina?o tor przeszkód. Maria S. wyceni?a swoje straty, spowodowane zmniejszeniem ilo?ci klientek, na ponad 7 tys. z?. Miasto Pozna? uwa?a roszczenia Marii S. za bezzasadne.Proces toczy si? przed pozna?skim Sdem Rejonowym. W?a?cicielka salonu nie wyklucza ugody z miastem.